Aplikacja która może uratować życie

Od kilku miesięcy służby ratownicze w Wielkiej Brytanii prowadzą kampanię na rzecz popularyzacji darmowej aplikacji What3Words. Aplikacja ta określa nasze położenie w dokładności do trzech metrów kwadratowych za pomocą trzech słów. Warto tą aplikację zainstalować przed każdą wycieczką na szlak oraz w codziennym życiu bo nie wiadomo kiedy nam się przyda.

10 złotych zasad przy wypadku drogowym

Dziesięć złotych zasad które obowiązkują przy wypadkach drogowych. Kilka dni temu miałem okazję wziąć udział w wykładzie prezentowanym przez Mike Dayson oficera straży pożarnej który zajmuje się badaniem i rozwojem działań przy wypadkach drogowych. Jest on również członkiemprogramu badawczego EXIT – zajmujących się opracowaniem sposobu uwalniania pacjentów urazowych.

Mneminika – Czyli jak ułatwić ratownikowi pracę – akronimy

Mneminika - jest to kod Litera - słowo który ma ułatwić zapamiętanie pewnych schematów lub informacji. Polskie ratownictwo medyczne przejęło wiele z tych skrótów i używa ich w chwili obecnej przykładem może być najprostszy ABC - czyli A-Airway (Drogi oddechowe) B - Breathing(Oddech) C - Circulation. Lub przy zaawansowanych zabiegach reanimacyjnych 4H i 4T też są mneminiką. Chciałbym wam dzisiaj krótko opowiedzieć dzisiaj o bardzo często używanych skrótach które pozwalają z jednej strony lepiej zapamiętać pewne objawy , dolegliwości , standardy ale również zminimalizować ryzyko pominięcia czegoś ważnego.

Niemedyczni ochotnicy w ratownictwie medycznym czyli krótka opowieść o CFR

Wiele służb takich jak RNLI - Lifeboats czy ratownictwo górskie opiera się właśnie na wolontariuszach- ochotnikach. W ratownictwie medycznym niezwykła role pełnia Community First Responders których będę dalej nazywał CFR są to osoby nie związane z praca w pogotowiu i wykonujące nie związane z medycyna zawody , często również CFR są osoby które są już na emeryturze mają czas i chcą go poświecić do ratowania zdrowia innych.

Małe jest piękne ale …. duży może więcej

W ciągu ostatnich kilku tygodni napisało do mnie kilka osób które w Polsce pracują w systemie ratownictwa medycznego. Chciały się one dowiedzieć coś więcej na temat RRV (Rapid Response Vehicle) lub FRU (Fast Response Unit). Na czym polegają różnice w pracy pomiędzy praca w normalnym zespole ratownictwa a samochodem gdzie jeden ratownik medyczny obsługuje początkowo całe zdarzenie. Do tego doszła jeszcze dyskusja z Michałem który pracuje jako ratownik medyczny w jednym z większych polskich miast, czy tego typu rozwiązania sprawdziły by się w Polsce. Podczas tych rozmów zrobiły się ciekawe przemyślenia które chciałbym wam zaprezentować na łamach tego artykułu. 

Studenci na praktykach – czyli co nieco o kształceniu praktycznym przyszłych Paramediców / ratowników

ako, polski ratownik medyczny pracujący w Wielkiej Brytanii kończyłem najpierw studium zawodowe, następnie studia licencjackie w Polsce. Pomimo tych kilku lat spędzonych w UKeju dalej nie jestem specjalistą od toku studiów ratowników w Wielkiej Brytanii, jednak od ponad dwóch lat jednym z moich dodatkowych obowiązków jako ratownika jest opieka nad studentami jako mentor/ Practice Educator. Dzięki temu doświadczeniu wyrobiłem sobie kilka poglądów i refleksji które chciałbym przedstawić wam w tym artykule.

Cała prawda o metanie

nglia jest krajem który zdecydowanie jest zagrożony atakami terrorystycznym. Oprócz ataków terrorystycznych jest to kraj silnie uprzemysłowiony, posiadający olbrzymią sieć komunikacyjną a także nawiedzany często przez różnego rodzaju zjawiska pogodowe. Wszystko to powoduje , że wystąpienie zdarzenia o charakterze mnogim lub czasowym jest bardzo prawdopodobne. Dlatego po 2005 roku kiedy to miały miejsce zamachy bombowe w Londynie w których zginęło łącznie 56 osób a ponad 700 zostało rannych, zaczęto intensywnie opracowywać procedury i plan działania dla służb ratunkowych w sytuacji wystąpienia zdarzeń nie tylko o charakterze terrorystycznym ale również noszących znamiona poważnych wypadków.

Czym transportujemy pacjenta do ambulansu

Polski system noszy znamy dobrze. Z małymi wyjątkami gdzie pogotowie decyduje się na zakup ambulansów z noszami elektrycznymi używa się typowych dla Europy systemów składających się z jezdnej lawety który opuszczana jest i podnoszona manualnie przez personel. A jak wygląda to w Anglii?

NHS Zalecenia odnośnie unikania zakażenia Koronawirusem

Zbliża się okres świąt Wielkiej Nocy. Dla wielu z nas będą to bardzo nietypowe święta. Świat ogarnięty pandemią koronawirusa wymusił na nas ograniczenie kontaktów rodzinnych, i przebywanie w swoistych aresztach domowych. Wiem, że jest to szczególnie trudne. Dlatego postanowiłem włączyć się w kampanię informacyjną NHS na temat tego jak zwykli mieszkańcy Wielkiej Brytanii mogą zrobić dla nas niezwykłe rzeczy. A teraz wielka prośba udostępnij ten post do jak największej liczby znajomych by mogli pomóc nam w tej nierównej walce. #stayhome, #protecttheNHS, #savelives, #coronavirus and #COVID19

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑